Spotkania z Jezusem

Nie wiem, jak się dzisiaj czujesz…, co przeżywasz…

Chcę Ci dzisiaj opowiedzieć, jak Pismo Święte pozwala nam odnaleźć siebie w historiach biblijnych postaci, jakby byli naszymi bliźniakami. W ostatnich dniach Słowo Boże zatrzymało mnie przy spotkaniu Jezusa z kobietą słabą, grzeszną oraz ze sprawiedliwym Szymonem. Dwie różne osoby i dwie różne historie /Łk. 7 36-50/ Przyjrzyjmy się im.

Ona, bezimienna – kobieta z poczuciem winy, smutku i żalu zbliża się do Chrystusa. Potrzebuje Go, aby zmienić swoje życie. Szymon również potrzebuje Jezusa, ale wydaje się, że jedynie po to, aby utwierdzić się w swojej sprawiedliwości. Oboje słabi, mogą rozminąć się z Bożym miłosierdziem. Ta biblijna scena pokazuje nam powstanie z grzechu kobiety, ale też stanięcie w prawdzie i zobaczenie, „jak w lustrze” swoje, nie całkiem sprawiedliwe życie. Ta słaba kobieta mówiła nie słowami, lecz gestami. Pokazała swoją bezsilność, co pozwoliło, aby zaczęło zmieniać się jej serce. Jezus nauczył ją, jak patrzeć w oczy. Wcześniej nie potrafiła tego robić. Była traktowana przedmiotowo i chociaż tego nie chciała, godziła się na to. Wstyd, którego doświadczała stał się początkiem zmiany jej życia. Stała z tyłu chowając się przed wzrokiem ciekawskich, a Jezus zaczął ją przemieniać spojrzeniem, uporządkował jej podejście do siebie i do innych. U Jego stóp odnalazła swoje miejsce. I tego mnie uczy. Klękać u stóp Jezusa. Wyznawać swoją bezsilność, słabość, grzech. Uczy i zachęca do tego, aby wyrażać miłość i to, co noszę w sercu.

Jezus również zaprasza na taką drogę Szymona. Często musimy przyjąć prawdę, że potrzebujemy nawrócenia. Uzdrowienia potrzebują nasze oczy, abyśmy nie oceniali, lecz zmieniali nasze patrzenie na siebie i innych. Modlę się w tym czasie i proszę o dar uzdrowienia mojego spojrzenia, o łaskę uznania prawdy o sobie. Słowo Boże jest naszym wychowawcą, a Chrystus jest cierpliwym pedagogiem, który dostrzega nasze najgłębsze i często nieuświadomione pragnienia.

Postawa kobiety grzesznej zaprasza do modlitwy całym sobą, przez łzy, otarcie stóp włosami, gesty miłości… Natomiast Szymon i jego walka z myślami zatrzymuje nas przy naszych myślach…

Jezus chce wejść w każdą przestrzeń mojego i Twojego życia…wypuścisz Go?

Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystko” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności.

Niezbędne Wymagane do działania sklepu, koszyka i bezpieczeństwa strony. Zawsze włączone.
Analityczne Pomagają nam ulepszać stronę (Google Analytics).
Marketingowe Google Ads, Facebook Pixel. Pozwalają na dopasowanie reklam.