Spotkanie opłatkowe Rodziny bł. Edmunda w Rudniku

Hej kolęda… kolęda w Rudniku n. Sanem

Czas Bożego Narodzenia jest wyczekiwany tak przez dzieci, jak i dorosłych. To piękny, radosny czas dla każdego. Czas spotkań, bycia razem, okazja do rozmów, pojednania i wspomnień. Gdy nadejdzie czas wspólnego posiłku, pierwsza gwiazda zabłyśnie na niebie, a światełko na choince, popatrzymy na stół nakryty białym obrusem — coś dziwnego nas ogarnia, uczucia nie do wypowiedzenia, radość i łzy w oku. To właśnie magia tego czasu.

Na stole biały opłatek — taki nasz, tylko nasz polski — symbol pojednania, przebaczenia, a dzielenie się nim to chęć bycia razem we wspólnocie, radości i miłości. Z taką dewizą przyjmujemy i kierujemy się nią w Rodzinie bł. Edmunda.

Spotkanie odbyło się 17 stycznia o godz. 16.00 w kaplicy Sióstr w Ochronce. Siostra Danuta poprowadziła modlitwę. Przez orędownictwo naszego Patrona bł. Edmunda zawierzyliśmy Bożej Opatrzności rozpoczynający się rok 2026, prosząc o pokój na świecie i w Ojczyźnie, a także w naszych sercach i rodzinach. Modliliśmy się o Boże błogosławieństwo w posłudze papieża Leona XIV, a także biskupów i kapłanów, o powołania do pracy w Chrystusowym Kościele, w tym o powołania do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek.

Oprawę muzyczną zapewniła s. Justyna. Po modlitwie w kaplicy Siostry zaprosiły nas do przygotowanej sali z wystrojem świątecznym i zastawionym stołem z tradycyjnymi potrawami podawanymi na Wigilię. Siostra Danuta odczytała fragment Ewangelii św. Łukasza o narodzeniu Jezusa, a także życzenia od s. Eli dla członków Rodziny.

A dalej — to już tak zwyczajnie i tradycyjnie — łamanie się opłatkiem, każdy z każdym, życzenia płynące z serca do serca. Na spotkaniu świętowaliśmy też imieniny s. Danuty (3 stycznia) oraz kilka dni przed datą imienin s. Agnieszki (21 stycznia). Były życzenia i odśpiewane „Sto lat”.

Czas zasiąść do stołu. Częstowano się barszczem z uszkami, różnymi pierogami, pysznym kompotem, ciastem i owocami. Wszystko było bardzo smaczne. Wspólny stół to też okazja do rozmowy, wymiany myśli, doświadczeń, przeżyć, lepszego poznania siebie nawzajem.

Przy akompaniamencie s. Justyny na gitarze pośpiewaliśmy kolędy. S. Justyna zaproponowała kolędowy konkurs, który przyjęliśmy z aprobatą. Przypomnieliśmy też stare zwyczaje i obyczaje wigilijne, jak również dawne kolędy i pastorałki, które nie są już śpiewane w kościele.

Radosny czas szybko mija — tak też było i z nami. Pora się pożegnać i wrócić do domu. Dziękujemy Siostrom: s. Danucie, s. Justynie, s. Józefie i s. Agnieszce, że jesteście z nami, przy nas, obok nas; że nas wspieracie, zachęcacie i mobilizujecie. Bóg zapłać.

Dziękujemy sobie nawzajem. Do zobaczenia w lutym.

Bronisława Dolecka

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Polityka prywatności