W dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku nasza Rodzina bł. Edmunda udała się na pielgrzymkę do Kalwarii Pacławskiej. Ze względu na kult Męki Pańskiej miejsce to nazywane jest Jerozolimą Wschodu, a z powodu obecności cudownego obrazu Matki Boskiej nosi miano Jasnej Góry Podkarpacia. W drodze do sanktuarium wyjechaliśmy na taras widokowy na Winnej Górze w Przemyślu, by podziwiać panoramę Starego Miasta, Zasanie i oddalone wzgórza. Ważnymi informacjami o usytuowaniu i nazwach widocznych miejsc służył nam pan Lech, który posiada rodzinne związki z tym miastem. Następnie udaliśmy się w dalsza podróż.
Na Sanktuarium Pacławskie składa się nie tylko kościół i najbliższe zabudowania, ale rozciąga się ono również na okoliczne wzgórza, z licznymi kapliczkami i dróżkami, które przybliżają życie Pana Jezusa i Najświętszej Maryi Panny. Wszystkie te miejsca mogliśmy zobaczyć i modlić się u ich stóp.
Po przybyciu do sanktuarium uczestniczyliśmy w Mszy Świętej przed cudownym obrazem. Modliliśmy się wspólnie z licznie zgromadzonymi pątnikami przybyłymi z różnych rejonów Polski, w tym z dziećmi, które w tym roku przyjęły Pierwszą Komunię Świętą. Chodząc dróżkami dotarliśmy do Kaplicy św. Marii Magdaleny, a przy Kaplicy Obnażenia Pana Jezusa odmówiliśmy Litanię do bł. Edmunda w intencjach przekazanych przez naszych parafian z kościoła św. Szczepana. Następnie skorzystaliśmy z możliwości podziwiania rozległej panoramy z wieży widokowej. W dużym skupieniu obejrzeliśmy otwarte w ostatnim czasie muzeum poświęcone męczennikom franciszkańskim – misjonarzom o. Zbigniewowi Strzałkowskiemu i o. Michałowi Tomaszkowi, którzy w 1991 roku zginęli z rąk terrorystów w peruwiańskim Pariacoto. Noc spędziliśmy w miejscowym Domu Pielgrzyma, a w niedzielę uczestniczyliśmy w porannej Mszy Świętej. Po niej modliliśmy się przed cudownym obrazem i zaśpiewaliśmy ,,Czarną Madonnę’’ przy akompaniamencie skrzypiec w wykonaniu pana Romana.
Przed południem opuściliśmy sanktuarium udając się do Przemyśla. Najpierw wyjechaliśmy na Kopiec Tatarski, gdzie podziwialiśmy panoramę okolicy z innej perspektywy niż ta, która dostępna była z tarasu na Winnej Górze. Centrum Przemyśla zachwyca licznymi zabytkami, dlatego odwiedziliśmy niektóre z nich, a pobyt zakończyliśmy słodką chwilą w przemyskiej cukierni.
Następnie udaliśmy się do miejscowości Ostrów (k. Przemyśla), do rodziny siostry Ligii, gdzie gościnni gospodarze przygotowali dla nas pyszny obiad. To miejsce na każdym kroku świadczy o sile rodziny i pracowitości domowników, gdzie pod jednym dachem żyje wielopokoleniowa rodzina – od małżonków obchodzących niedawno jubileusz pięćdziesięciolecia małżeńskiego pożycia do pogodnego i szczęśliwego, małego dziecka.
Po wyjeździe z Ostrowa udaliśmy się w kierunku Krakowa, ale najpierw pojechaliśmy do miejscowości Borki Chechelskie, gdzie znajduje się Krzyż III Tysiąclecia, jedna z najwyższych w Europie budowli tego typu. Uwagę zwraca bogata symbolika tego miejsca dotycząca zarówno doczesnego życia człowieka jak i życia po śmierci. Charakterystyczne są też akcenty historyczne i patriotyczne widoczne w wielu miejscach.
Ostatnim miejscem naszej pielgrzymki było sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zawadzie koło Dębicy. Tam udaliśmy się, by zobaczyć pięknie położony kościół, zwiedzić go i zatrzymać się na krótką modlitwę.
W tym miejscu zakończyła się nasza pielgrzymka i jednocześnie kolejny rok formacyjny w naszej Edmundowej Rodzinie. Dziękujemy siostrze Ligii za trud włożony w organizację kolejnego wyjazdu, którego bogaty program dał nam możliwość wielu przeżyć duchowych i oderwania się od codziennej pracy i obowiązków.
Do zobaczenia po wakacjach!
Wojciech Kaja


