Kontakt:

  • Stowarzyszenie Dobroć
  • Dębica 39-200
  • ul. Krakowska 15
  • tel. 14 682 22 90
  • email: stowarzyszenie@siostry.net




slider arrow
slider arrow

O Międzyszkolnej Grze Miejskiej w Dębicy głosem uczestnika …

15 września 2017 roku Stowarzyszenie im. Edmunda Bojanowskiego „Dobroć” wraz Katolickim Centrum Edukacyjnym „KANA” w Dębicy w ramach projektu współfinansowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej „Drogi ku wolności” zorganizowali Międzyszkolną Grę Miejską dla młodzieży dębickich szkół.

 

 

Jedną z jej uczestniczek była Kasia ze Szkoły Podstawowej nr 11 z oddziału gimnazjalnego. Moja rozmówczyni postanowiła podzielić się ze mną swoimi odczuciami dotyczącymi dzisiejszego wydarzenia. Rozmowa była pełna uśmiechu, szczerości jak i zainteresowania ze strony nadawcy i odbiorcy.

 

 

Pytający: Chciało Ci się w ten chłodny dzień wziąć udział w spacerze po mieście?
Kasia: Wyjście ze szkoły nie zwraca uwagi na pogodę, a wydaje mi się, że był to bardzo ciekawy dzień.

 

P: Dlaczego?
K: Mieliśmy możliwość poznać historię miejsc, które tak często mijamy idąc ze znajomymi, do szkoły czy spacerując z rodzeństwem. Jestem pewna, że niewiele znajdujących się tu osób mogło posiadać przekazaną nam dzisiaj wiedzę. Patrząc na figurę Matki Bożej na Placu Gryfitów mało kto zastanawia się nad jej powstaniem. Dziś już wiemy, że powstała z inicjatywy kombatantów w 1890 roku.

 

P: Co myślisz o pomyśle realizowanego projektu  „Drogi ku wolności”?
K: Myślę, że ważne jest, żeby zasiać w młodzieży chociaż odrobinę miłości do Ojczyzny. Ta odrobina może wystarczyć, żeby później zainteresować się nią na dobre, a następnie wyznawać godne wartości.

 

P: Dlaczego ważne? A jeśli młodzież wcale nie chcą mieć do czynienia z historią związaną z naszym miastem?
K: Każdy ma swoją hierarchię, którą wyznaje. Jeśli wcześniej nie było w niej Małej Ojczyzny, teraz mogą zdecydować czy zrobią dla niej miejsce.

 

P: Co Ci się najbardziej podobało?
K: Wszystkie miejsca były inspirujące i wyjątkowe. Największe wrażenie zrobił na mnie Cmentarz Wojskowy. Bardzo ciekawie opowiadana historia partyzantów, poległych żołnierzy, ale też artystów i pisarzy co sprawiło, że słuchałam tego z ogromnym zainteresowaniem. Pan Maciej Małozięć – przedstawiający tematykę miejsca dołożył wszelkich starań, żeby zainteresować słuchaczy.

 

P: A co z przygotowaniem wydarzenia? Czegoś brakowało?
K: Skąd! Siostry zakonne zrobiły chyba ponadto co musiały. Nikt z nas nie spodziewał się poczęstunku, ułożonych krzeseł i aż tak wielkiego zaangażowania. Oczywiście, bez urazy, ale myśleliśmy, że będzie to bardziej proste. Materace, coś na styl nudnych wykładów…

 

P: (śmiech) Trzeba przyznać, że z organizacją nie były na bakier. Nauczyłaś się czegoś dzisiaj?
K: Tak. Myślę, że najważniejsze to, to że każda inicjatywa powinna być od serca. Wszystkie zwiedzane miejsca skłaniały nie tylko do refleksji, ale ukazywały ogromne zaangażowanie innych osób. Dodatkowym zaskoczeniem była grupa Strzelców mająca się nami opiekować. Przecież przyszliśmy z wychowawcami, a tu takie miłe zaskoczenie. Nauczyłam się, że jeśli coś się robi, to trzeba zrobić to jak najlepiej, niezależnie od włożonego wysiłku czy nieprzespanych nocy. Cieszę się z dzisiejszego dnia, który był nie tylko lekcją historii, ale świadectwem dobra i piękna.

 

P: Oby to świadectwo, którego byłaś uczestnikiem odnalazło w Twoim sercu właściwe miejsce. Dziękuję za rozmowę.
K: Ja dziękuję za uśmiech. Oby Pan Jezus docenił wszystkich tych ludzi, którzy dzisiaj tak wiele dla nas zrobili. Powodzenia!

 

 

Rozmowa z Kasią nią była czystą przyjemnością, a tak wysnute wnioski mogą doprowadzić ją do ogromnych wartości wyznawanych w imię Boga, Honoru i Ojczyzny – również tej Małej Ojczyzny, którą dla niej jest Dębica.

 

 

Wywiad przeprowadziła i materiał opracowała

Klaudia Wymysłowska

Promyki Nadziei
Dębickie Służebniczki
Top